Facebooktwittergoogle_plusredditlinkedinmail

Przypuśćmy, że jesteśmy rodziną Kowalskich, która wpadła na pomysł wycieczki do Londynu. Jako, że mieszkamy w Kaliszu, to mamy w swoim zasięgu trzy lotniska (ok. 100 km w linii prostej) w Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi. Wchodzimy na wyszukiwarkę lotów, dajemy wszystkie lotniska w Polsce i wszystkie w Londynie, szukamy. Możemy też wejść na strony tych trzech lotnisk i wyszukać godziny lotów, częstotliwości oraz przewoźników. Prawdopodobnie wybierzemy lot do Londynu w interesującym nas dniu, o dobrej godzinie i za przyzwoitą cenę.

Miasto Kalisz na mapie z zaznaczonymi najbliższymi lotniskami

Miasto Kalisz na mapie z zaznaczonymi najbliższymi lotniskami

A teraz odwróćmy role, jesteśmy pracownikiem linii lotniczej lub lotniska i odpowiadamy za rozwój siatki połączeń. Zastanawiamy się jakie jeszcze połączenie moglibyśmy zaoferować z danego lotniska, nie mamy dużej ilości danych, a chcemy dowiedzieć się czy połączenie ma w ogóle jakieś szanse na utrzymanie. Możemy zbadać dostępność lotnisk i obliczyć ile osób mieszka w jego zasięgu. To jednak nam nie wystarcza. Oprócz dostępności lotniska, trzeba by coś jeszcze zbadać. Trzeba sprawdzić jaka jest oferta z konkurencyjnych lotnisk i zbadać jej wpływ na nasz port lotniczy. Z pomocą modelu Huff’a  możemy tego dokonać i zbadać jaki zasięg oddziaływania będzie miało nasze lotnisko w przypadku nowego kierunku. Możemy też zbadać istniejący kierunek. Taka analiza ma dostarczyć informacji, które lotnisko wybierze rodzina Kowalskich oraz zbada potencjał danego kierunku z badanego lotniska.
W tym wypadku zbadamy potencjał tras do Londynu z wszystkich polskich lotnisk i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, które lotnisko wybierze rodzina Kowalskich, jako miejsce startowe wycieczki do stolicy Wielkiej Brytanii.

Samoloty na jedno z londyńskich lotnisk, z największych polskich portów lotniczych latają co kilka godzin, z mniejszych raz dziennie, a najmniejszych co kilka dni. Największą ofertę lotów do Londynu posiada lotnisko Chopina w Warszawie, z którego w ciągu tygodnia wylatuje prawie 60 samolotów. Port lotniczy Chopina obsługuje lotniska Heathrow, Gatwick i Luton, można polecieć liniami lotniczymi tradycyjnymi, jak i niskokosztowymi. Drugim jest lotnisko w Krakowie, z którego oferta jest prawie dwukrotnie mniejsza, a i tak znacząca. Samoloty z Balic latają również na trzy londyńskie lotniska Heathrow, Gatwick i Stansted. Kolejne miejsca zajmują lotniska w Gdańsku, Modlinie, Katowicach-Pyrzowicach, Wrocławiu i Poznaniu. Najmniejszą ofertę (poniżej 10 lotów tygodniowo) mają lotniska w Rzeszowie, Lublinie, Szczecinie, Bydgoszczy, Łodzi i Szymanach. Już z tego zestawienia, można podejrzewać, które lotniska wybierze rodzina Kowalskich. Z trzech lotnisk  najbliżej Kalisza, największą ofertę posiada Wrocław Airport, trochę mniejszą Poznań, a łódzkie lotnisko, w tym zestawieniu, jest na końcu. Zobaczmy jak wygląda to na mapie, po uwzględnieniu czasu dojazdu (dostępności portów lotniczych) oraz oferty z wszystkich polskich lotnisk.

Mapa przedstawia prawdopodobieństwo wybrania danego portu lotniczego przy wylocie do Londynu.

Mapa przedstawia prawdopodobieństwo wybrania danego portu lotniczego przy wylocie do Londynu.

Największy obszar o największej wartości prawdopodobieństwa posiada lotnisko Chopina, obszar wewnątrz warstwicy 50% (obszar o największym
prawdopodobieństwie
) zajmuje większość województwa mazowieckiego oraz część łódzkiego.

Tabela ludności zamieszkującej obszary największego prawdopodobieństwa badanych lotnisk.

Tabela ludności zamieszkującej obszary największego prawdopodobieństwa badanych lotnisk.

To też oznacza, że lotnisko Chopina jest lotniskiem pierwszego wyboru w podróżach do Londynu dla największej liczby mieszkańców Polski, których jest około 5 milionów. Od strony północno-zachodniej wcina się obszar najwyższego prawdopodobieństwa dla lotniska w Modlinie, które ma sporą ofertę lotów do podlondyńskiego lotniska Stansted. Z racji swojej lokalizacji, oba lotniska rywalizują o te same tereny i tu zdecydowanie wygrywa Okęcie. Na północy Polski, duży obszar oddziaływania ma gdańskie Rębiechowo, wokół którego konkurencja jest słaba. Na zachodzie Polski znajdują się trzy lotniska, Wrocław i Poznań ze średnią ofertą oraz Szczecin z małą ofertą.

Liczba osób zamieszkujących strefę największego prawdopodobieństwa lotniska w Krakowie zamieszkuje ponad 3,6 mln osób, strefy lotnisk Pyrzowice, Strachowice  i Rębiechowo zamieszkuje około 2,2 mln osób. W strefie lotniska Ławica ok. 1,4 mln osób. Kolejne lotniska mają strefy zamieszkałe poniżej miliona osób. Najmniej zaludnioną strefę posiada lotnisko w Szymanach.

Tu trzeba dodać, że badane są tylko polskie lotniska i brakuje lotnisk w pobliżu granic Polski, co ma duże znaczenie, szczególnie na zachodnich ziemiach polskich. 

Tradycyjnie największa rywalizacja występuje pomiędzy lotniskami w Pyrzowicach i Balicach. Tutaj jednak zdecydowanie lepszą ofertę mają Balice, do których lata m.in. British Airways oraz EasyJet. O południowo-wschodnie tereny walczą lotniska w Rzeszowie i Lublinie, które mają porównywalną ofertę. To jest też widoczne w wielkości obszarów największego prawdopodobieństwa wyboru tych portów lotniczych przy wylocie do Londynu.

Ta analiza bada ruch wylotowy danego lotniska i wyznacza obszar, który jest obszarem bazowym lotniska.

Wróćmy do rodziny Kowalskich z Kalisza, która chce lecieć do Londynu. Jak już pisałem o tym wcześniej, Kalisz leży pomiędzy trzema lotniskami, do których ma podobną odległość. Na mapie widać, że leży w obszarze, który ma wskaźnik prawdopodobieństwa od 20 do 30%. Oznacza to, że dla żadnego z lotnisk nie jest pewne, które rodzina Kowalskich wybierze. Z ciekawości zbadaliśmy jeszcze obszar prawdopodobieństwa lotniska Chopina w Warszawie, bo przypuszczaliśmy, że może też być istotne dla Kalisza.

Jak się okazało, największa oferta głównego lotniska naszej stolicy, spowodowała najwyższy wskaźnik prawdopodobieństwa wylotu rodziny Kowalskich właśnie z Warszawy. Oczywiście do 50% (umowna strefa graniczna wyboru portu) jest daleko, mimo wszystko to największa wartość spośród tych czterech lotnisk. Widoczna jest tu też jakość oferty lotnisk we Wrocławiu i Poznaniu, które znacznie przewyższają ofertę lotniska w Łodzi.

Które lotnisko wybierze rodzina Kowalskich? Jako, że żadne lotnisko nie ma zdecydowanej przewagi w stopniu prawdopodobieństwa, będzie to zależało od niuansów. Efektywności działu marketingu lotnisk w Warszawie, Wrocławiu lub Poznaniu, godziny wylotu samolotu, kosztu biletów czy kosztu parkingu lotniskowego. To wszystko ma znaczenie dla pasażerów.

Pokazana tu analiza nie obejmuje czynników opisanych w ostatnim akapicie. Można je oczywiście umieścić i “zamodelować” dla każdego z badanych i konkurujących ze sobą portów lotniczych.

Taką analizę można wykonać badając istniejące połączenia, jak i modelować potencjał planowanych połączeń wśród konkurencyjnych lotnisk w bliższym, a także dalszym otoczeniu. Można również wskazać liczbę potencjalnych pasażerów na badanych trasach.
Facebooktwittergoogle_plusredditlinkedinmail
Follow us: Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrss